Komu opłaca się przyszłość z AI
30 listopada 2022 r. ChatGPT został udostępniony publicznie przez firmę OpenAI. Od tamtej pory sztuczna inteligencja weszła do codziennego języka i biur, zmieniając sposób pracy, nauki, a nawet myślenia o ludzkiej kreatywności. Ale za tym fascynującym postępem kryją się też bardzo konkretne pytania – kto naprawdę zarabia na rewolucji AI, kto ją kontroluje i czy rzeczywiście wszystkim opłaca się przyszłość, w której algorytmy decydują o coraz większej części naszego życia. Czy faktycznie jest tak, jak powiedział Gary Marcus, profesor z New York University, że „każdy, kto pracuje nad sztuczną inteligencją, wie, że komputery pokonają nas we wszystkim”. Jakie będzie miejsce człowieka w tej nowej rzeczywistości?
W tym numerze „Plusa Minusa” przyglądamy się ekonomii sztucznej inteligencji – od gigantów, którzy piszą jej kod, zarabiają na potrzebnej do jej rozwoju infrastrukturze, po tych, którzy próbują nie wypaść z cyfrowego wyścigu. Nie chodzi jednak wyłącznie o ekonomiczne rewolucje. Zmienia się cały nasz świat, poczynając od podstawowego dla większości z nas narzędzia – internetu. Artur Bartkiewicz wyjaśnia, dlaczego za jakiś czas internet może okazać się „martwy”, bo nie będzie tam już miejsca dla ludzi, a wszelką aktywność w sieci przejmą boty. Wskazuje przy tym, czemu tradycyjne strony WWW mogą zniknąć, ponieważ już za bardzo nie chcemy klikać w linki. Tomasz Sójka jest zdecydowanie bardziej optymistyczny. Dla niego sztuczna inteligencja przede wszystkim zwiększa potencjał człowieka. Jest nam ciężko, gdyż jesteśmy w środku nowej rewolucji przemysłowej, a takie czasy nigdy nie są łatwe. Ważne jest to, żeby Polska nie przegapiła swojej szansy w wyścigu o zyski ze sztucznej inteligencji. W infrastrukturze nie wygramy, ale jeszcze sporo można wykroić z tego tortu. Na koniec Paweł Rożyński pokazuje na przykładzie Amazona, że praca fizyczna też może zostać zastąpiona przez sztuczną inteligencję. Już teraz Amazon chce znacznie zwiększyć swoje zyski bez konieczności zatrudniania nowych pracowników. Roboty przecież się nie męczą, nie wnioskują o podwyżki i nie strajkują. Zagrożony jest cały sektor logistyki – nawet kurierzy mogą zostać zastąpieni przez drony. A robotyzacja Amazona zachęci do takich kroków inne firmy, także te mniejsze…
Ale to nie koniec świetnych tekstów, które dla Państwa przygotowaliśmy. Piotr Zaremba przygląda się sylwetce Włodzimierza Czarzastego, jego politycznej drodze oraz stosunkowi do poprzedniego, komunistycznego ustroju. Oraz temu, dlaczego stosunek zarówno PO, jak i PiS-u do postkomunistów jest dość dwuznaczny. Natomiast Marcin Łuniewski zastanawia się nad tym, jak osądzić zwykłych Rosjan za zbrodnie Putina. Sprawa wcale nie jest taka prosta, bowiem kiedyś Zachód będzie musiał uregulować stosunki z Rosją. Ale czy da się to zrobić bez „nowej Norymbergi”? Miłośników kultury zachęcam do zapoznania się z wywiadem z Janem Komasą, który szczerze przyznaje, że przed strachem broni się tylko filmami. Ja oczywiście zapraszam do lektury sekcji Bez Prądu, gdzie tym razem prezentuję sprytną i wciągającą grę karcianą w nordyckich klimatach. Nasi felietoniści gremialnie komentują 28 punktów planu pokojowego dla Rosji i Ukrainy od Donalda Trumpa – zdradzę, że ich refleksje nie są zbyt optymistyczne. Ale o tym muszą się już Państwo przekonać sami.
Serdecznie zapraszam do lektury najnowszego numeru „Plusa Minusa”!