Tylko jedno życzenie na 2026 rok
1 stycznia zamyka jeden z najpiękniejszych okresów w roku - czas odradzającej się nadziei. Rozpoczyna go Boże Narodzenie, czyli początek niezwykłej historii o tym, jak światło zwycięża nad ciemnością, choć droga do zwycięstwa prowadzi przez Golgotę. Ale 24 grudnia nie myślimy jeszcze o tej ostatniej - widzimy cud narodzin, którym zawsze towarzyszy nadzieja, bo oto pojawia się nowe życie, a każde życie to przecież mały wszechświat utkany z upadków, ale i wzlotów, smutków, ale i radości. Gdy pojawia się nowe życie - wszystko jest jeszcze możliwe. Dopiero upływający czas może odebrać kolejne szanse. Ale znów - nikt nie myśli o tym w momencie, gdy słyszy kwilenie niemowlęcia.
A potem jest Nowy Rok - czyli poniekąd otwarcie nowego rozdziału życia dla każdego z nas. Zostawiamy za sobą 12 miesięcy nierównych zmagań z rzeczywistością. Na chwilę możemy zapomnieć o tym, co się nie udało, co nas boli, co nam umknęło, odłożyć to na półkę wspomnień. Bo oto przed nami zupełnie nowe 12 miesięcy. 1 stycznia mamy przed sobą nową szansę, 365 dni na bycie lepszą wersją siebie. Nieprzypadkowo to czas składania postanowień, wyznaczania sobie celów, podnoszenia poprzeczki. I tak, pewnie już za kilka tygodni okaże się, że byliśmy zbyt ambitni, że aż tak wiele się nie zmieniło, że znów nie uda nam się dokonać tego czy owego. Ale w 1 stycznia piękne jest to, że dziś jeszcze tego nie wiemy. A może tym razem się uda?
Rok 2026 może być trudnym rokiem. Żyjemy w czasach, gdy wokół nas dominującym uczuciem zaczyna być strach. Strach, który często prowadzi na manowce, zwodzi rozwiązaniami, które wydają się bezpieczne, ale w rzeczywistości takie nie są. Każe budować mury, zamykać oczy, naciągać koc na głowę i liczyć, że dzięki temu zagrożenie zniknie. Stąd biorą się sukcesy tych, którzy starają się nas przekonać, że można żyć tak, jakbyśmy mieszkali na wyspie. Wystarczy nikogo nie wpuszczać i będziemy żyli we własnym gronie długo i szczęśliwie. Jest to jednak złudzenie.
Dlatego mam dla nas wszystkich tylko jedno życzenie na 2026 rok. Aby nadzieja okazała się silniejsza niż strach. Aby dawała nam odwagę do mierzenia się z wyzwaniami i zagrożeniami, jakie wyraźnie rysują się na horyzoncie. Nadzieja i odwaga nie gwarantują zwycięstwa, ale lepiej walczyć i przegrać niż przegrać bez walki. „Tchórz, zanim umrze, kona wiele razy/Walecznych jedna tylko śmierć spotyka” - pisał William Szekspir. Warto go posłuchać.