|
W przypadku nawet 20 proc. chorych na nowotwory, trafiających do nas po operacjach w szpitalach SOLO I Krajowej Sieci Onkologicznej, rozpoczęcie leczenia odbyło się niezgodnie ze standardami. Skutki są dramatyczne - mówi nam prof. Stanisław Kłęk z Narodowego Instytutu Onkologii w Krakowie. Co więcej, szpitale niższych poziomów referencyjności "ukrywają" pacjentów onkologicznych, nie zgłaszając ich do konsyliów wielodyscyplinarnych.
|