Rozdzielanie kościoła katolickiego od państwa, szczególnie finansowe, od czasu do czasu szumnie przywoływane przez polityków, chyba utknęło w martwym punkcie…
Choć przed wyborami usłyszeliśmy konkretne obietnice, a już po wyborach powołano specjalny zespół do likwidacji Funduszu Kościelnego, to Fundusz nadal jest w budżecie na 2026 rok. A to tylko kropla w morzu kościelnych przywilejów.
Kolejny rok to my, podatnicy, utrzymujemy tę instytucję. Czas już na zakończenie uprzywilejowanego traktowania.
|
Dzień dobry, Ryszard,
tylko w grudniu ubiegłego roku wybuchły dwie afery finansowe z udziałem kościoła katolickiego. Wieloletni proboszcz parafii św. Faustyny w Warszawie przyjmował darowizny w milionowych kwotach, które później oddawał, zostawiając sobie 10%, dzięki czemu bogaci “darczyńcy” unikali płacenia podatków. Zanim sprawa się wydała, bo skarbówka sprawdziła milionerów, sam miał już 2 miliony złotych nigdzie niezarejestrowanej “prowizji” w kieszeni [1].
Drugą sprawą, było założenie przez asystenta byłego wiceministra z PiS Zakonu Najświętszej Maryi Panny, dzięki czemu zatrudniał nieświadomych przepisów polskiego prawa migrantów, jako “osoby duchowne” i “misjonarzy”. Dzięki temu “pracodawcy” nie musieli przejmować się przepisami polskiego prawa. Migranci tak naprawdę pracowali przy sortowaniu paczek InPostu i na budowie [2].
Zaczęłam się zastanawiać, jakie mechanizmy sprawiają, że takie rzeczy są w ogóle możliwe. Kościoły, a w szczególności Kościół rzymskokatolicki ma w Polsce przywileje finansowe, jakich nie ma żaden inny podmiot. A wystarczyłoby, by podlegał sprawozdawczości organom państwowym, zamiast ulgom podatkowym i dokładnie takim przepisom, jak wszyscy inni.
|
Jeszcze przed wyborami w 2023 roku w 100 konkretach Koalicji Obywatelskiej znalazło się Świeckie Państwo i obietnica likwidacji Funduszu Kościelnego. Również po wyborach koalicjanci wspólnie zapisali w umowie koalicyjnej rozdział kościoła od państwa.
Jednak sprawa Funduszu Kościelnego utknęła w martwym punkcie. A minęły już dwa lata. Pewnie dlatego, że za ten proces odpowiada Władysław Kosiniak-Kamysz, jako przewodniczący Międzyresortowego Zespołu ds. Funduszu Kościelnego…
Fundusz nadal jest więc uwzględniony w budżecie na 2026 rok, a co więcej - co roku jest zwiększany.
A Fundusz Kościelny to tylko kropla w morzu. Co z rozliczeniami PIT, CIT, ZUS, US? Z regułami, które obowiązują inne podmioty? W apelu wymieniamy to wszystko, co politycy już dawno powinni uporządkować. Zobacz, co jest do naprawienia i dołącz swój głos, a przekażemy go politykom.
|
Podnosiliśmy jako ruch Akcji Demokracji głos w wielu sprawach dotyczących uprzywilejowanej roli kościoła katolickiego. Ostatnio, w styczniu, protestowaliśmy w sprawie krzyży, których w szkołach wisi więcej, niż w kościołach. We wrześniu protestowaliśmy, gdy Ordo Iuris wraz ze skrajnie prawicową opozycją, ale także ówczesnym marszałkiem Hołownią oraz PSL chciało wprowadzić ustawę z zaszytą podstępną zmianą w szkole, przez którą religia zmieniłaby status z przedmiotu dobrowolnego, na obowiązkowy, pozornie do wyboru z etyką.
“Zasług” kościoła dla praw kobiet, czy osób LGBT+, o które walczymy od lat, możemy nawet nie wymieniać. Każdy ma prawo do religii, ale księża nie mają prawa do decydowania o wszystkich aspektach naszego życia. I jeszcze oczekiwać, że to my, podatnicy, będziemy to finansować.
Apel o jawność i zakończenie przywilejów to nie jest zamach na kościół, choć takie głosy pewnie zagrzmią zaraz z prawej strony sceny politycznej. Wydaje mi się, że wszystkim powinno zależeć na równym traktowaniu wobec prawa i uporządkowaniu spraw, które rozpalają teraz opinię publiczną.
Mam nadzieję, że nasi przedstawiciele w parlamencie i rządzie, w końcu to uporządkują, punkt po punkcie z naszego apelu. Zobacz i podpisz:
|
Z pozdrowieniami
Anna Tomaszewska z zespołu Akcji Demokracji
PS Spotykam się często z twierdzeniami odnośnie Kościoła katolickiego, że “nie da się, bo Konkordat”. Faktycznie, umowa jest tak skonstruowana, że daje prawa Kościołowi katolickiemu, a na Polskę narzuca same obowiązki.
Jednak istnieje też Deklaracja wyjaśniająca do konkordatu z 1997 roku, która wyjaśnia, że kompetencje do regulowania spraw finansowych i podatkowych kościelnych osób prawnych i fizycznych należą do organów państwa według prawa polskiego i zgodnie z zasadą równości podmiotów wobec prawa. Politycy mają wszystkie karty w ręku.
Jednak w dzisiejszych czasach nie może być tak, że kościół rozlicza swoje finanse według prawa kanonicznego, a pedofilię według sądownictwa kościelnego… Czas już porzucić te zasady i zaprowadzić równość wobec prawa. Podpisz apel!
[1] Wpłacali na parafię, odbierali gotówkę. Znaleźli sposób, by ominąć podatki, Fakt, 15.12.2025
[2] Ujawniamy: asystent wiceministra PiS założył zakon, by nielegalnie zatrudniać cudzoziemców, OKO Press, 19.12.2025
|
Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie, dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa. Działamy dzięki wsparciu i zaangażowaniu tysięcy aktywistek i aktywistów, co gwarantuje naszą niezależność. Kliknij tutaj, by dorzucić się do wspólnych działań!
|
|