|
Cześć!
Trudności w jedzeniu… niszczą Twoją relację z dzieckiem?
Jeśli
Codziennie słyszysz: „Nie chcę tego!”, "Nie lubię!", „Fuj!”,
marudzenie, płacz. Ataki złości, tupanie nogami, bunt, rzucanie jedzeniem albo przedmiotami, histeria, agresja,
plucie, uciekanie od stołu.
I w końcu ulewa Ci się.
Wybuchasz złością. Grozisz. Próbujesz przekupić. Krzyczysz albo tłumaczysz mu wszystko przy innych. Komentujesz, porównujesz, narzekasz, albo wprawiasz w poczucie winy ( "Co ja się z Tobą mam", " Wykończysz mnie w końcu").
I choć wydaje Ci się, że dziś będzie inaczej, że tym razem zachowasz spokój… nagle znów wybuchasz.
A potem przychodzi wyrzut sumienia. Bezradność. Poczucie braku sprawczości.
Bo wiesz, że jedzenie to tylko wierzchołek góry lodowej. A pod spodem ukrywa się to czego nie widać ale cierpi najbardziej...
Chodzi o relacje, — kontakt, zaufanie, radość wspólnych posiłków.
Widzisz, że oboje cierpicie na takim biegu wydarzeń, ale nie potrafisz tego zmienić, choć bardzo chcesz.
|