Cisza rano. Zanim sprawdzę maile i Instagrama, staram się pobyć chwilę w ciszy ze szklanką ciepłej wody z cytryną. To mój moment na złapanie kontaktu ze sobą. Trochę medytacja ale bez wielkiego dzwonu siadania do niej. Bycie tu i teraz przez 5 min.
Mata jako azyl. Czasem nie mam siły na intensywną praktykę. Wtedy po prostu kładę się na macie w pozycji dziecka. Sam zapach kauczuku i kontakt z podłożem działają na mnie kojąco. CZęsto po chwili odnajduję siłę na parę minut planka i wtedy świat zaczyna wyglądać lepiej bo krew krąży szybciej.
Gubienie się w lekturze. Wieczorem odkładam telefon na rzecz książki, która nie ma nic wspólnego z pracą. To ostatnio mój ulubiony sposób na wyciszenie układu nerwowego. Swoją drogą macie jakieś polecajki? Ja ostatnio przeczytałam tę książkę: "Świat na sprzedaż" - szalenie ciekawa i wciągająca.
Tworzenie. Nic nie daje mi tyle radości, co proces wymyślania nowych rzeczy dla Was. To moment, w którym czuję, że moja pasja zamienia się w coś realnego, co trafi w Wasze ręce. Nasz najnowszy projekt właśnie wchodzi do sprzedaży i jest to kolekcja stworzona rękami malarki. Widzieliście już: LINK do kolekcji z Ewą
Domowe SPA: Gorąca kąpiel koniecznie z dużą ilością płatków magnezowych która stawiają na nogi w 20 minut – zapach i skład tych od Nikalab potrafi zdziałać cuda. Potem zawsze poświęcam chwile na joge twarzy. Nawet 3 min dziennie robią różnice.
|
You received this email from JOYINME S.C.. If you would like to unsubscribe, click here. |