„Gorąca rywalizacja", serial o hokeistach, którzy zakochują się w sobie pozostając rywalami na lodowisku, stał się nieoczekiwanym hitem w rodzimej Kanadzie i sąsiednich Stanach. Dużo tu intensywnych i namiętnych spojrzeń, i intensywnego i namiętnego seksu. Oraz miłości. Bo Shane i Ilya, którzy zaczynają od czysto fizycznej fascynacji podsycanej dodatkowo tym, że grają w przeciwnych drużynach, z czasem zakochują się w sobie. I są szczęśliwi.
Takie przedstawienie relacji dwóch mężczyzn, długo w popkulturze nie było oczywiste, jak choćby w jednej z najpiękniejszych historii miłosnych XXI wieku –
„Tajemnicy Brokeback Mountain".Film „Pillion" opowiada z kolei o relacji BDSM dwóch gejów: przystojnego motocyklisty granego przez Alexandra Skarsgårda i Harry Melling. Relacji obu dającej satysfakcję.
W rozgrywającym się w latach 90. w USA „W ukryciu" młody policjant Luke, grany przez Toma Blythe’a, udając geja „wystawia" gejów swoim kolegom, którzy aresztują ich za „czyny lubieżne" (w 1998 roku spotkało to George’a Michaela). Tyle że Luke sam jest gejem, wciąż zmagającym się ze swoją orientacją.
Animowana „Lesbijska księżniczka z kosmosu" ma już zupełnie inny wydźwięk, przedstawia świat, w którym związki jednopłciowe i niebinarność uznawane są za normę, a dominacja białych heteroseksualnych mężczyzn mówiącymi wszystkim innym, jak mają żyć, jest przeszłością.
Ewidentnie zmiana na ekranach naszych kin i telewizorów zachodzi jednak szybciej, niż w rzeczywistości. A zwłaszcza w prawie. Tekst ten dedykuję znajomemu, który wiele lat temu znalazł miłość, a kilka dni temu wziął ślub ze swoim ukochanym. Niestety w Holandii, nie w Polsce.