Newsletter Polityczny

Piątek, 20 lutego 2026

dziennikarka polityczna Wyborczej

Warto wiedzieć, co się działo w tym tygodniu w polityce. Bo polityka nas dotyka.

Krzysztof Katka pisze, że ubrania i gadżety sprzedawane przez spółkę Nowrocky, także te noszone przez prezydenta RP Karola Nawrockiego, opatrzone są znakiem "R" w kółeczku, który może być stosowany w przypadku, gdy znak towarowy jest zarejestrowany. Tymczasem zainicjowany przez siostrę prezydenta Ninę Nawrocką proces rejestracji znaku Nowrocky nadal trwa.

O marce zrobiło się głośno dwa tygodnie temu, gdy prezydent fotografował się z polskimi olimpijczykami ubrany w koszulkę Nowrocky. Sam Nawrocki komentuje to tak: „Z żadną marką, którą wkładam, drodzy państwo, na siebie jako prezydent Polski, nie mam oczywiście żadnych relacji. Ani finansowych, ani marketingowych. Będę chodził, w czym mam ochotę, ale zawsze w polskiej marce”.

A koszulkę z logo Nowrocky założył w zasadzie przypadkowo, ponieważ akurat taką miał przy sobie jego fotograf Mikołaj Bujak. Ale to było w wiosce olimpijskiej. No i Nawrocki chodził nie tylko w koszulce, ale też w czapeczce Nowrocky. Jego fotograf najwyraźniej jest i jego stylistą.

I jak tu wierzyć politykom?

Nowe wątki w sprawie sprzedaży VeloBanku. Co łączy jego właściciela z aktami Epsteina – pisze Wojciech Czuchnowski.

Oto, co łączy: „VeloBank, dziesiąty w rankingu polskich banków, został kupiony przez fundusz, który obsługiwał aktywa Jeffreya Epsteina. Za transakcją stoi Steve Feinberg, zastępca sekretarza obrony USA i jeden z najbliższych ludzi Donalda Trumpa”.

Szczegóły poznacie TUTAJ.

Śląska policja rozbiła gang zajmujący się porzucaniem śmieci. Działali w nim nienawidzący się na co dzień pseudokibice Ruchu Chorzów i GKS-u Katowice. Mieli 56 nielegalnych wysypisk.

- Zatrzymani mężczyźni rozwozili po całym kraju tak zwany kwas trawiący. To niebezpieczna dla zdrowia mieszanina chemiczna służąca do usuwania zanieczyszczeń, zgorzeliny i tlenków ze stali nierdzewnej po spawaniu – pisze Marcin Pietraszewski.

Czy zgadniecie, jakiego wydarzenia jest to opis: „Przed siedzącym na środku sali mężczyzną tańczy kobieta - w erotycznej bieliźnie, butach na wysokich szpilkach. Klęka, odrzuca włosy, siada mężczyźnie na kolanach. Wokół tłum z telefonami: jedni się śmieją, inni odwracają wzrok”.

Jakieś domysły?

Tu odpowiedź. Robert Grześkowiak wszystko wyjaśnia.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NIE PRZEGAP

Zapytaliśmy doradcę Putina: Dlaczego atakujecie, zamiast się bogacić? Możecie być jak Francja, Kanada i USA w jednym
Mają wybitnych naukowców, topowych pisarzy, najlepszych inżynierów, liczne wynalazki, światowe zabytki i wszystkie surowce. Ale wolą obrazić się i zaatakować. Co Rosjanom poszło nie tak?
CZYTAJ WIĘCEJ