|
Cześć!
Czy kiedy próbujesz schudnąć masz wrażenie, że słodycze same wpadają Ci do ręki?
Spokojnie - nie będę mówił Ci, żebyś robił fit desery, które nigdy nie smakują tak dobrze jak normalne słodycze.
Zacznijmy od czegoś ważniejszego.
Ochota na słodkie z czegoś wynika.
Twój organizm ma powód, dla którego domaga się szybkiej energii.
Zamiast ciągle siłować się ze sobą i walczyć z pokusą, dużo lepiej sprawić, żeby ta ochota po prostu była mniejsza.
Oto 3 rzeczy, na których musisz się skupić.
1. Regularność posiłków
Jeśli robisz przerwy 6-7 godzin między jedzeniem, organizm zaczyna nadrabiać braki energii.
A najszybszym rozwiązaniem są słodycze.
Ustal orientacyjne godziny posiłków.
Zachowuj odstępy 3–5 godzin.
To proste, ale działa.
2. Skład posiłków
Nie chodzi tylko o to, kiedy jesz, ale też co jesz.
Każdy posiłek powinien zawierać wartościowe składniki - porcję warzyw lub owoców, źródło białka i coś, co realnie Cię nasyci.
Im lepiej odżywiony organizm, tym mniejsza potrzeba „ratowania się” cukrem.
3. Nie zakazuj sobie słodyczy
Im większy zakaz, tym większa presja.
Jeśli masz dużą ochotę na coś słodkiego - zjedz to świadomie, bez wyrzutów sumienia.
Paradoksalnie to właśnie elastyczne podejście sprawia, że ochota na słodycze z czasem słabnie.
PS. Jeżeli chcesz więcej takich rad, ale w formie wideo, odwiedź mojego Youtube'a.
Zespół Metoda 3F
|