|
|
|
|
Miałem 21 lat.
Byłem na studiach
Ścieżka była prosta.
Dyplom.
Etat.
Stabilizacja.
Wszyscy wiedzieli, jak powinna wyglądać moja przyszłość.
Poza mną.
Coś mi nie pasowało.
Miałem w głowie jedną myśl:
„Czy ja naprawdę chcę tak żyć przez następne 40 lat?”
Więc po cichu, po godzinach, zacząłem budować biznes z kursami online.
Bez planu.
Bez mentora.
Bez strategii.
Zarabiałem 100–200 zł miesięcznie.
Śmieszne pieniądze.
Ale wystarczające, żeby łudzić się, że „to się kiedyś rozkręci”.
Nie rozkręcało się.
Mijały miesiące.
Pracowałem więcej.
Efekty stały w miejscu.
I tu jest moment, który wszystko zmienił.
Kwiecień 2009.
Dołączyłem do mastermindu marketerów internetowych.
Regularne rozmowy.
Konkretny feedback.
Zero motywacyjnego gadania.
W czerwcu zrobiłem pierwszą kampanię.
21 tysięcy w 7 dni.
We wrześniu założyłem firmę.
Rok później przekroczyłem pierwszy milion.
I wiesz, co jest w tym wszystkim najważniejsze?
Nie to, że nagle stałem się mądrzejszy.
Już wcześniej miałem potencjał.
Brakowało mi planu.
Nie wiedziałem: – co zrobić najpierw – jak zbudować ofertę – jak ustawić promocję – gdzie skupić energię
Dopiero kiedy ktoś bardziej doświadczony powiedział mi: „Tu się skup. To odpuść. To zrób teraz.”
Wszystko przyspieszyło.
Wystrzeliło.
Jeśli dziś masz poczucie, że: – masz kompetencje – masz pomysł – czujesz, że stać Cię na więcej – ale brakuje Ci struktury i kierunku
To jesteś dokładnie w miejscu, w którym byłem.
Możesz dalej próbować sam.
Kosztowało mnie to lata.
Albo możesz wejść tutaj.
Obejrzeć wideo.
Wypełnić ankietę.
Zadzwonimy do Ciebie.
Zweryfikujemy Twój pomysł.
Jeśli zobaczymy potencjał — przedstawimy Ci propozycję współpracy.
Jeśli nie — powiemy to wprost.
Kliknij tutaj.
Adrian
PS. Największy przełom nie zaczyna się od większej pracy.
Zaczyna się od decyzji, że nie chcesz już zgadywać.
Kliknij tutaj.
|
|
|
UWAGA: Wysłaliśmy do Ciebie ten email, ponieważ subskrybujesz nasz newsletter lub jesteś klientem. Aby anulować subskrypcję kliknij link pod tą wiadomością lub odpisz na maila. Pamiętaj również, że wszystkie informacje w tym newsletterze są prywatną opinią autora. Chociaż staramy się zapewnić najwyższą jakość usług i przekazywanych informacji, nie bierzemy żadnej odpowiedzialności za ich wykorzystanie. Czytelnik musi rozumieć, że prowadzenie biznesu wiąże się z ryzykiem. Podobnie jak inwestowanie w reklamę czy promocje. Efekty w przedstawiane w newsletterze są nietypowe i nie zapewniamy, że uzyskasz takie same lub zbliżone efekty. Twoje wyniki zależą od wielu czynników np. od branży, doświadczenia, zasobów, poziomu zaufania klientów, marki itp. Co oznacza, że możesz mieć znacznie lepsze lub znacznie gorsze (lub nie mieć żadnych wyników). Jeśli nie akceptujesz tego sprostowania możesz wypisać się z listy.
© BIG IDEA SP. komendytowo-akcyjna. Wszelkie prawa zastrzeżone. Informacje zawarte na naszych stronach i newsletterach są chronione prawem autorskim. Nie możesz ich wykorzystywać bez pisemnej zgody.
|
|
|
|
|