Pacjentki na Dolnym Śląsku mógł zaniepokoić post Pawła Hreniaka z PiS, który zaalarmował, że porodówkom w Oławie i Trzebnicy grozi zamknięcie. Po pierwsze, nie sprawdził tych informacji, po drugie ma bardzo krótką pamięć.
- Chciałem sam zawieźć córkę do Wałbrzycha, ale nie pozwolili. Karetki też nie wysłali. Umarła, bo ważniejsze są pieniądze i procedury - mówi ojciec Patrycji, Albert Augustyn.
Pobierz naszą aplikację Wyborczej i czytaj wygodnie. Powiadomimy Cię o pilnych wydarzeniach na świecie, w Polsce i w Twoim mieście.
Newsletter pochodzi z serwisu Wyborcza.pl. Wydawcą serwisu jest Wyborcza sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Czerska 8/10 (00-732), zarejestrowana w rejestrze przedsiębiorców KRS prowadzonym przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, XII