Rynek mieszkań. Kto ma asa w rękawie?
Rekordowa oferta nowych mieszkań, a w niektórych miastach nawet nadpodaż, spędza sen z oczu nie tylko deweloperom. Klienci nie muszą spieszyć się z zakupem. Mogą przebierać w lokalach, szukając promocji, bonusów, elastycznych harmonogramów płatności. Sytuacja na rynku pierwotnym przekłada się na rynek wtórny. Wielu klientów szuka nieruchomości na obu rynkach.
Jak mówi Joanna Biskupska z agencji Freedom, w starciu z „górami mieszkań” u deweloperów wygrają te osoby, które odstawią emocje na bok, postawią na profesjonalne wsparcie pośrednika i zrozumieją, że dzisiaj to kupujący mają asy w rękawie.
– Przetrwają i sprzedadzą tylko ci, którzy zrozumieją, że realna cena to taka, którą kupujący jest gotów zapłacić, a nie taka, którą sprzedający chciałby zobaczyć na koncie – podkreśla.