Prezes najbardziej lubi te melodie, które zna najlepiej

Czy rozpoczynanie kampanii wyborczej na 20 miesięcy przed wyborami parlamentarnymi ma sens? Chyba nie, ale prezes Prawa i Sprawiedliwości ma inne zdanie. Czy da się zmienić kampanię parlamentarną w quasi-prezydencką, w której twarz i nazwisko jednej osoby liczą się bardziej niż program, silne listy i praca u podstaw na bazarkach? Wątpi