Polska zaczyna traktować AI nie jako modę technologiczną, ale jako element infrastruktury gospodarki.


Tak samo jak energetykę, logistykę czy telekomunikację.


To jest zupełnie inna skala myślenia.


I widać ją w kilku bardzo konkretnych ruchach.


Pierwszy obszar to modele językowe i suwerenność technologiczna.


Projekty takie jak Bielik czy PLLuM nie powstają po to, żeby wygrać ranking benchmarków z GPT czy Claude’em. Ich rola jest inna.


Chodzi o kontrolę nad danymi.


Administracja publiczna, sektor finansowy czy infrastruktura krytyczna nie chcą opierać swoich systemów wyłącznie na modelach globalnych firm technologicznych. Dlatego powstają lokalne modele i lokalne pipeline’y danych.


W Europie coraz częściej mówi się o tym wprost:
AI zaczyna być traktowane jak infrastruktura strategiczna.


Drugi obszar to logistyka i handel.


Spójrz na to, co dzieje się wokół InPostu.


Konsorcjum FedEx i Advent zaproponowało przejęcie spółki za około 7,8 miliarda euro. To nie jest tylko historia o paczkach czy sieci paczkomatów.


W tej transakcji chodzi o coś znacznie bardziej wartościowego.


Dane logistyczne, czy systemy zarządzania ruchem paczek na ogromną skalę.


InPost obsługuje dziś około 15 milionów użytkowników aplikacji.


Integracja z polskim modelem Bielik ma pomóc w automatyzacji obsługi i zarządzaniu logistyką w oparciu o lokalny model językowy.


Jednocześnie trwa spór z Allegro o kontrolę nad danymi i interfejsem użytkownika.


To nie jest zwykły konflikt biznesowy.


To jest walka o to, kto kontroluje warstwę danych.


Allegro w odpowiedzi rozwija własną sieć odbiorów i wdraża algorytmy dynamicznego zarządzania dostawami. Logistyka zaczyna być coraz bardziej sterowana przez modele i analitykę.


Trzeci obszar to robotyka i automatyzacja fizycznych procesów.


Firma Nomagic rozwija systemy robotyczne oparte na modelach typu Visual Language Action.


W praktyce oznacza to roboty, które uczą się na danych operacyjnych i zaczynają wykonywać zadania wymagające wcześniej dużej zręczności człowieka: sortowanie produktów, kompletowanie zamówień czy obsługa magazynów.


To ważny moment.


AI przestaje działać tylko na ekranie.
Zaczyna wpływać na fizyczne procesy gospodarki.


Czwarty element układanki to kapitał i infrastruktura.


Powstał fundusz Future Tech Poland o wartości około 1,5 miliarda złotych, który ma wspierać rozwój AI, cyberbezpieczeństwa i technologii kwantowych.


W ostatnich rundach pojawiły się m.in.:

  • Ingenix – multimodalne modele do symulacji badań klinicznych.

  • CampusAI – platforma edukacyjna Human-AI z ponad 35 tysiącami użytkowników.

  • Nomagic – rozwój robotyki magazynowej opartej na AI.

Równolegle hiperskalerzy budują tu infrastrukturę obliczeniową.


Microsoft kończy inwestycję około 700 milionów dolarów w region chmurowy w Polsce. Google rozwija projekt AI Factory w Poznaniu.


Modele potrzebują danych.
Dane potrzebują obliczeń.
Obliczenia potrzebują infrastruktury.


Ta układanka zaczyna się właśnie składać.


Piąty obszar to państwowa infrastruktura AI.


Powstają projekty budowy suwerennych pipeline’ów danych dla wojska. PFR uruchomił Centrum Kompetencji AI, które ma wspierać wdrożenia modeli takich jak Bielik czy PLLuM w dużych spółkach i administracji.


W wielu krajach AI przestaje być tylko narzędziem.


Zaczyna być elementem bezpieczeństwa państwa.


I jest jeszcze jeden wątek, o którym mówi się trochę mniej, ale który będzie miał ogromne znaczenie.


Rynek pracy.


Badania pokazują, że 67% CEO wskazuje lukę kompetencyjną w obszarze AI jako jeden z głównych problemów strategicznych.


Jednocześnie pojawia się nowa specjalizacja w branży technologicznej.


Inżynierowie zajmujący się naprawą systemów i długu technologicznego generowanego przez AI.


W branży pojawiło się nawet określenie:


„AI code unfuckers”.


Ich zadaniem jest porządkowanie kodu i architektury systemów, które zostały zbyt agresywnie wygenerowane przez narzędzia AI bez odpowiedniego nadzoru.


Wynagrodzenia w globalnych firmach technologicznych potrafią sięgać 400 tysięcy dolarów rocznie.


Jeśli spojrzysz na to wszystko razem, zobaczysz jedną bardzo wyraźną zmianę.


Polska przestaje być tylko miejscem, gdzie outsourcuje się projekty IT.


Zaczyna być miejscem, gdzie buduje się elementy infrastruktury AI: modele, dane, robotykę, centra danych i kapitał.


To dopiero początek.


Wciąż mamy duże zaległości, choćby w adopcji chmury publicznej. Polska jest dziś na poziomie około 30%, podczas gdy kraje nordyckie przekraczają 80–90%.


Ale kierunek zmiany jest już widoczny.


AI nie będzie tylko kolejną technologią, którą firmy wdrożą w kilku działach.


AI stanie się systemem operacyjnym gospodarki.


I właśnie o tę warstwę zaczyna się dziś prawdziwa konkurencja.


Zostawiam Cię z tą myślą,


Vadym


Dołącz do mojej społeczności i Strefy VIP!


Vadym Melnyk

Kierunek.ai

CEO and Founder Dronehub

3x Forbes 30 under 30.

Sent to: kacper@niepodam.pl
Nie chcesz dostawać maili? Odsubskrybuj