Witam Cię!
Piszę ten e-mail i przyznam, że trudno mi uwierzyć w absurd tej sytuacji.
Pomimo dziesiątek ostrzeżeń i negatywnych opinii eksperckich, a także fali społecznego oburzenia, obecny rząd z pełną premedytacją uruchomił z początkiem lutego Krajowy System e-Faktur.
To potężny system, który na masową skalę zbiera szczegółowe dane, także i Twoje!
Minął miesiąc i Donald Tusk nie wyciągnął żadnych wniosków z obecnej sytuacji. Sytuacji, która z każdym kolejnym miesiącem będzie coraz bardziej niekorzystna dla operujących w Polsce firm, szczególnie tych jedno- i kilkuosobowych działalności.
Spójrz proszę na tych kilka porażających faktów:
Samorządowcy alarmują, że gminy i powiaty od pierwszego dnia obowiązywania KSeF zasypywane są zwiększoną liczbą faktur i dodatkową pracą przy ich weryfikacji. Dla przykładu, burmistrz Chodzieży, Jacek Gursz zauważył, że... „samorządy otrzymują wręcz sugestie konieczności zawierania nowych umów dla każdego punktu poboru, mimo że nie dochodzi do zmian strony umowy, a jedynie do korekty danych w systemie”.
Czy widzisz ten absurd, skutkujący dalszym wzrostem etatystycznych procedur i marnotrawstwa naszych podatków?!
Urzędy skarbowe nagle zmieniły zdanie na niekorzyść przedsiębiorców. Biurokraci zaczęli wywodzić, iż nawet ci przedsiębiorcy, którzy są zwolnieni z podatku VAT, nie mogą wystawiać rachunków. Dla wielu z nich (często drobnych firm, prowadzonych przez ciężko pracujących ludzi) oznacza to przymus wprowadzenia KSeF!
Niemal co tydzień w sprawie KSeF widzimy pikiety i protesty przed instytucjami państwowymi, ministerstwami, urzędami skarbowymi. Przychodzą działacze społeczni, organizacje zrzeszające przedsiębiorców, a także zwykli obywatele. Nikt nie słucha ich głosu!
Nasz klub poselski przedłożył projekt ustawy, wprowadzający dobrowolność uczestnictwa w KSeF dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców. Jako Konfederacja domagamy się pilnego rozpatrzenia projektu, aby zdążyć przed 1 kwietnia i wejściem w życie kolejnej, dotkliwej dla wielu fazy systemu KSeF. Jak dotąd, pomimo naszych nacisków, prezydium Sejmu zwleka z poddaniem go pod głosowanie.
Być może Ty także zauważasz, że rozczarowanie i wściekłość w wielu polskich firmach narasta wraz z kolejnymi problemami we wdrożeniu i pokryciu kosztów tego skomplikowanego systemu masowej inwigilacji i kontroli. My to widzimy jak na dłoni, ale wciąż widzieć tego nie chce Donald Tusk i kierowany przez niego gabinet.
Dlatego też naszą powinnością jest nacisnąć masowo na ten nieudolny rząd, domagając się wstrzymania systemu KSeF w całej Polsce. W ZWIĄZKU Z TYM BARDZO PROSZĘ: dołącz do naszej inicjatywy KSEF DO KOSZA!, podpisując i wysyłając do Donalda Tuska gotową petycję, którą przygotowaliśmy tutaj:
Pod powyższym linkiem odnajdziesz nie tylko treść naszego listu protestacyjnego, ale także cały szereg przykładów poważnych państw – z Europy i świata – które potrafią rozwiązać problemy obiegu faktur dużo sprawniej i korzystniej dla obywateli niż poprzedni i obecny rząd, odpowiedzialne za kompromitujący system KSeF.
Piszemy tam o Francji, Czechach i Stanach Zjednoczonych. Przywołujemy nawet przykład słynących z biurokracji NIEMIEC, których władze nie fundują swoim obywatelom i przedsiębiorcom aż takiej mieszanki absurdów, etatyzmu i inwigilacji, jak ich warszawscy lokaje.
Pozwól, że w tym miejscu zadam Ci jedno pytanie: czy wiesz dlaczego Twój podpis pod tą petycją właśnie teraz bardzo dużo waży i jest ogromnie potrzebny dla powodzenia naszej akcji?
Otóż, chodzi m.in. o to, że już 1 kwietnia KSeF ma objąć ogromną, idącą w setki tysięcy, liczbę firm. To często ludzie zupełnie nieprzygotowani na wydatki, biurokrację i kontrole związane z wdrożeniem i funkcjonowaniem tego orwellowskiego systemu. Rząd Tuska, jak na razie, nie ma dla nich litości.
A mówimy o firmach z przychodami rocznymi poniżej 200 mln zł, o freelancerach i małych przedsiębiorcach, o tych zarabiających na chleb, którzy korzystają z podmiotowego lub przedmiotowego zwolnienia z VAT. Oni wszyscy (z wyjątkiem działalności ze śladową sprzedażą miesięcznie) idą pod nóż od 1 kwietnia!
Popatrz, tylko w 2025 roku mieliśmy 426 upadłości firm i aż 5121 rozpoczętych restrukturyzacji (wzrost o 12% w ciągu roku!). Ilu polskich przedsiębiorców będzie walczyć o przetrwanie, gdy dojdą im koszty wdrożenia KSeF i dodatkowa praca przy obsłudze tej całej biurokracji?
TAK, ten system, wraz z kolejnymi wprowadzanymi podatkami, to prosta droga do fali upadłości i wyhamowania wątłego wzrostu gospodarczego Polski.
A przy rekordowym obecnie deficycie budżetowym i długu publicznym nasz kraj czeka... łatwo się domyślić, jaki scenariusz.
NIE POZWÓLMY NA TO! Bardzo proszę – zmobilizujmy się już teraz i zasypmy Donalda Tuska dziesiątkami tysięcy petycji! Z pomocą Twoją i wielu innych ludzi dobrej woli, możemy wywrzeć skuteczną presję na odpowiedzialnych za kompromitację z KSeF:
Tym razem naprawdę musimy się pospieszyć. Gorąco liczę na Twoje zrozumienie, na Twój podpis i zaangażowanie Twoich znajomych w naszą inicjatywę. KSeF musi trafić tam, gdzie jego miejsce – do kosza!
Z pozdrowieniami,

Michał Wawer
Wiceprezes Ruchu Narodowego
Poseł Konfederacji
|
Wiadomość ta została wysłana pod podany adres e-mail przez Ruch Narodowy (administrator danych). Jeżeli nie życzą sobie Państwo otrzymywać więcej takiej korespondencji, prosimy o wypisanie się przy użyciu linka: LINK.
|