Cześć Adam,
„Jeżeli chcesz mieć bardzo silne palce, zacznij od tego, żeby nie stracić siły, którą już masz.”
Jest jedna rzecz, która wyróżnia wszystkich wspinaczy mających silne palce, szczególnie tych, którzy robią najtrudniejsze bouldery na świecie.
Nie tylko najlepsi wspinacze, ale też najlepsi sportowcy nie zapominają o treningu siłowym. Bo siły nigdy nie jest za dużo — im będziesz silniejszy, tym zawsze będzie Ci łatwiej.
Widziałem już wiele razy, jak ktoś zwiększył swoją siłę palców, zrobił życiówkę i cały sezon się już tylko wspinał.
Niestety w tym czasie siła powoli zaczęła spadać. Często, gdy taka osoba wraca do treningu, okazuje się, że siła jest taka jak przed jej wzmocnieniem.
To prowadzi do koła, w którym ktoś zimą tak naprawdę tylko odbudowuje formę, ale nic się szczególnie nie zmienia.
Ja nie zaczynałem na chwytotablicy od dodawania nie wiadomo jak dużego ciężaru natomiast cały czas ją robiłem. Nieważne czy jeździłem w skałki czy trenowałem zimą rzadko zdarzył się tydzień w którym pominąłem taki trening. Dzięki temu doszedłem do dodawania 70 kg wisząc 7 sekund na listewce 20 mm przy wadze 68 kg.
To wcale nie kosztowało mnie dużo serio zrobienie trzech zwisów to nie jest jakieś wyzwanie.
Wielu „pro wspinaczy” również zawsze ma chwytotablicę w swoim planie, po pierwsze, żeby nie stracić siły, a po drugie dlatego że nawet jeśli zrobisz tylko kilka serii, to Twoja siła będzie powoli rosnąć.
Podsumowując, jeżeli chcesz mieć silne palce, rób to regularnie.
A jeżeli chcesz mieć pewność, że robisz to w dobry sposób, sprawdź, jak możemy pomóc.
PS. Jeśli dużo jeździsz w skałki, warto te 2–3 zwisy uwzględnić w rozgrzewce. Możesz to zrobić, stojąc na ziemi, naciskając jedną ręką maksymalnie na listewkę przez 5 sekund.
Dzięki,
Konrad
ModernClimb