4programmers.net

Witaj!

flowCRANE dodał nowy post w wątku: Jak tworzycie pixel art 2D 'na miarę'?


Zaznaczyć trzeba jedno — pixel art uznawany jest za najłatwiejszą drogę, ale jeśli chodzi o niską rozdzielczość, to wcale taki prosty nie jest. Co z tego, że możesz wygodne uzupełniać piksele, skoro przy niskiej rozdzielczości sprajtów ma się bardzo małe pole manewru. Nie dość, że trudno o jakiekolwiek detale, to w dodatku moda na sharp pixels powoduje, że te sprajty wyglądają jeszcze gorzej (dawniej CRT rozmywał kolory, a więc był darmowy blur, bloom i gradienty dzięki ditheringowi).

Jeśli celujesz w pixel art, to ciekawą alternatywą jest połączenie pixel artu z rysunkiem odręcznym. Nadal trzymasz się niskiej rozdzielczości i wypełniasz piksele ręcznie (np. używając ograniczonej palety kolorów), ale robisz sprajty większe, tak aby wygodnie się je malowało. W ten sposób czerpiesz zalety z pixel artu (proste kształty, paleta kolorów, łatwe cieniowanie, możliwość pracy np. w Aseprite), natomiast zyskujesz miejsce na detale, bo pikseli do dyspozycji jest znacznie więcej.

Sam początkowo chciałem trzymać się niskiej rozdzielczości (320x256 pixeli, czyli SNES ale dla ekranów 16:10) i sprajtów w rozmiarze 32px, ale przy tak niskiej rozdziałce nie dam rady zrobić np. głów postaci zdolnych do wyrażania sensownych emocji (różny kształt oczu, ust, ogólnie mimika twarzy). Dlatego też zwiększyłem rozdzielczość dwukrotnie, do 640x456, zyskując dwukrotnie większe pole manewru — mniej miejsca przypadnie na obrysy kształtów, więcej na detale.

W razie czego możesz z rozdzielczością i pixel artem pójść jeszcze dalej, tak jak zrobili twórcy Pizza Tower. </div><script type=