Pomysł elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach powstał już za Gierka, odgrzał go PiS. Po zmianie władzy mieszkańcy liczyli, że Koalicja Obywatelska zrezygnuje z elektrowni na ich terenach. Rezygnacji nie ma, ale konkretnych planów i działań też nie.
Ich domy popadają w ruinę, bo szkoda wydawać pieniądze na remonty, gdy zaraz mieliby być wysiedlani. I tak już żyją w niepewności od 50 lat. Z tej bezsilności piszą do Donalda Tuska: "Mamy dość". A naszej reporterce Magdalenie Kozioł mówią: - Politycy traktują nas jak zgniłe jajo.
W polityce tymczasem kolejna odsłona walki o władzę. Agata Kondzińska i Iwona Szpala analizują, dlaczego szef MON zgodził się, by prezydent spotkał się sam na sam z generałami.
Gdy Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy ws. europejskiego SAFE, rząd uznał to za oficjalne zerwanie paktu o nieagresji w sprawach bezpieczeństwa. Mówił o tym publicznie wicepremier Kosiniak-Kamysz. Teraz jednak, gdy prezydent wchodzi w konstytucyjne kompetencje rządu, minister obrony narodowej jest mniej kategoryczny. A z tego, co usłyszały dziennikarki, nie ma tu przypadku. PSL wie, że rozpad Polski 2050 uwolnił centrum, że przed wyborami w 2027 r. może powstać jakaś nowa partia jako odpowiedź na polaryzację, więc chce uprzedzić ten ruch i osadzić się w centrum.