Hello asd!
Brzmi kontrowersyjnie? Może trochę, ale posłuchaj.
Indywidualne lekcje mogą wydawać się najlepszą opcją – cała uwaga nauczyciela skupiona na Tobie, tempo dopasowane, zero rozpraszaczy.
Lecz często tylko w teorii.
W praktyce bardzo łatwo wpaść w schemat: nauczyciel mówi, Ty słuchasz, poprawiasz błędy… i tyle. Brakuje prawdziwej interakcji, spontaniczności i energii.
I nagle okazuje się, że płacisz dużo… za bardzo przeciętne efekty.
W takiej sytuacji znacznie lepiej sprawdzają się kursy video online.
Teorii – czyli np. gramatyki – wcale nie musisz uczyć się z nauczycielem. Możesz zrobić to szybciej i taniej, korzystając z dobrze przygotowanych kursów online.
Dlaczego?
Po pierwsze – możesz wracać do materiału tyle razy, ile potrzebujesz. Do lekcji z nauczycielem już nie wrócisz, a za każdą kolejną płacisz od nowa.
Po drugie – uczysz się kiedy chcesz i gdzie chcesz. W domu, w podróży, w przerwie w pracy. Ja dodatkowo oferuję darmową aplikację na telefon.
Moje kursy działają trochę jak książka, do której masz nielimitowany dostęp. A przecież w nauce języków naturalne jest to, że do pewnych rzeczy wracamy kilka razy nawet po długim czasie.
Lekcje 1:1 zwykle Ci tego nie dają.
Każda lekcja w moich kursach jest dokładnie przemyślana – bez lania wody i marnowania czasu. (Jak to wygląda na lekcjach indywidualnych… to już zostawię do Twojej oceny :-).
A jeśli coś jest niejasne? Zawsze możesz do mnie napisać – a ja chętnie pomogę.
No i na koniec – pieniądze.
Lekcje indywidualne są po prostu drogie. Za moje kursy online zapłacisz nawet 10 razy mniej.
Dla przykładu:
Kurs „5 czasów = 90% angielskiego” kosztuje 627 zł.
A teraz porównaj to z lekcjami 1:1:
Żeby opanować 5 najważniejszych czasów, potrzebujesz ok. 55 lekcji.
Przy stawce 100 zł za godzinę to 5500 zł.
U mnie lekcje indywidualne kosztują 200 zł, więc to aż 11 000 zł