|
|
|
Wskutek brutalnej blokady dostaw paliw nałożonej przez Trumpa Kubie grozi zapaść. Prezydent USA twierdzi, że może zrobić z wyspą, co zechce. To bezprawie. Czas, aby światowi przywódcy przemówili w tej sprawie jednym głosem. Podpisz i udostępnij apel do polityków, aby utworzyli wspólny front przeciwko tyranii Trumpa, zanim posunie się jeszcze dalej:
|
|
|
|
|
Przyjaciółki i Przyjaciele!
|
|
Kilka dni temu Trump stwierdził, że może zająć Kubę i „zrobić z nią, co zechce”.
Byłoby to rażącym bezprawiem. Czas, aby światowi przywódcy utworzyli wspólny front i potępili jego słowa.
Wielu polityków zachowywało powściągliwość, gdy Trump rzucał groźby pod adresem Meksyku, publicznie rozważał zajęcie Grenlandii, a nawet gdy bombardował uczennice szkoły podstawowej w Iranie. Ale amerykański prezydent jest tyranem, a jeśli światowi przywódcy nie wystąpią przeciwko niemu jednym głosem, posunie się jeszcze dalej.
Taki sprzeciw może okazać się punktem zwrotnym: gdy europejscy przywódcy w końcu się zjednoczyli i postawili się Trumpowi, porzucił on zamiar zajęcia Grenlandii. Teraz, gdy Trump zapowiada kolejne inwazje, możemy nakłonić przywódców Ameryki Łacińskiej i świata, by utworzyli wspólny front, postawili jasną granicę i podjęli walkę o naszą wspólną przyszłość, w której prawo międzynarodowe jest przestrzegane, a poszczególnym państwom czy regionom nie zagraża kolonialna siła.
Podpisz apel do przywódców Ameryki Łacińskiej i całego świata o wspólne potępienie nielegalnej agresji Trumpa wobec Kuby oraz każdego przypadku łamania prawa międzynarodowego. My dostarczymy go podczas światowego szczytu, który odbędzie się już za kilka dni.
|
|
|
|
|
Nałożona przez Trumpa blokada dostaw ropy naftowej od wielu tygodni zaciska pętlę na szyi Kubańczyków. Trump grozi też karnymi cłami każdemu państwu, które spróbuje dostarczyć ropę na Kubę. Skutki tych działań są więcej niż dotkliwe: sieć energetyczna uległa załamaniu, szpitale działają ostatkiem sił, jedzenie uległo zepsuciu i zaczyna brakować świeżego.
Żadnemu rządowi nie wolno odcinać dostępu do zasobów niezbędnych ludności cywilnej do przetrwania, aby wymusić zmianę polityczną. Żaden rząd nie ma prawa grozić innym krajom, aby powstrzymać je od udzielenia wsparcia.
A właśnie to dzieje się na Kubie. Jeśli reakcje światowych przywódców pozostaną nieśmiałe i jednostkowe, dlaczego Trump miałby się cofnąć?
Jeśli jednak przywódcy Ameryki Łacińskiej – przy wsparciu ludzi z całego świata – razem zabiorą głos za każdym razem, gdy Trump przekroczy kolejną granicę, wtedy coś zacznie się zmieniać. Dlatego musimy dążyć do stworzenia zjednoczonej, dobrze prosperującej i niezależnej Ameryki Łacińskiej, odizolowania Trumpa na arenie międzynarodowej oraz zawiązania sojuszy, które przeciwstawią się jego groźbom.
Przyszłość zależy od nas – niech będzie więc taka, w której prawa międzynarodowe i prawa człowieka są powszechnie szanowane. Pokażmy Trumpowi, że nie uciszy całego świata. Wezwijmy przywódców Ameryki Łacińskiej do podjęcia wspólnej walki na rzecz sprawiedliwej i godnej przyszłości:
|
|
|
|
Nasz ruch powstał właśnie po to, by działać w takich chwilach. Za każdym razem, gdy żądni władzy przywódcy wywołują na świecie chaos, ludzie tacy jak Ty – miliony osób zjednoczonych ponad granicami państw – mogą sprawić, że ci politycy się cofną. Tu nie chodzi o pojedynczy kryzys, ale o świat przyszłości, o który walczymy: gdzie żaden przywódca nie stoi ponad prawem, gdzie ludzkie życie jest ważniejsze niż przepychanki polityczne, a solidarność jest silniejsza od tyranii.
Z nadzieją i determinacją, Miguel, Marek, Liliana, Mo i Nadia wraz z całym zespołem Avaaz
|
|
|
Dowiedz się więcej:W jęz. angielskim:
|
|
|