Dzień dobry,
Biedronka sprzedaje ten sam produkt, ale z różnymi składami w zależności od regionu Polski. W jednym jest zagęszczacz, drugi jest "czysty". Jeszcze ciekawsze praktyki są w Lidlu. Dziś ujawniamy jak sklepy wkręcają Polaków.
Tłumaczymy:
- dlaczego ten sam produkt ma różny skład w zależności od regionu Polski?
- czy takie dzielenia Polaków przez dyskonty jest legalne?
- jak się tłumaczą Biedronka i Lidl?
W “Dużym Formacie” polecam natomiast
rozmowę Roberta Stefanickiego z z Mariuszem Majewskim, który trafił do więzienia w Kongo. Jego aresztowanie odbyło się jednak w dziwnych okolicznościach. - Zatrzymano mnie, jako szpiega, po wizycie Andrzeja Dudy w sąsiedniej Rwandzie. I zwolniono prawdopodobnie po telefonie Dudy do prezydenta Demokratycznej Republiki Konga – opowiada Majewski.
Rośnie rynek maturalnych odwołań. Za napisanie wniosku nawet 600 zł. O szczegółach
pisze Karolina Słowik Wojciech Czuchnowski ujawnia z kolei, że według ustaleń polskich służb kontrolę nad giełdą Zondacrypto ma jedna z najgroźniejszych rosyjskich grup przestępczych - mafia tambowska, powiązana z politykami partii Putina.