Kto zachowuje się przyzwoicie?
Order Orła Białego, ustanowiony jeszcze w XVIII wieku, pozostaje najważniejszym wyróżnieniem przyznawanym przez państwo polskie. Nikt chyba nie ma wątpliwości, że dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut zasłużył, by uhonorować go tym odznaczeniem. Sam skromnie powiedział: „próbowałem zachować się przyzwoicie”. Order wręczył prezydent Karol Nawrocki.
Przyzwoicie zachowywać się powinni w pierwszej kolejności politycy. – Żyjemy w momencie, w którym konflikt polityczny poszedł za daleko. Niszczy wspólnotę, niszczy rodziny, przekracza wszelkie możliwe granice –powiedział prezydent RP Karol Nawrocki, powołując skład Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP i mówiąc o potrzebie konstytucji nowej generacji. Diagnoza słuszna, ale przyzwoicie byłoby jednak wspomnieć, kto w tym konflikcie bierze czynny udział. I tu Pan Prezydent powinien mocno uderzyć się w pierś.
Na uderzenie się we własną pierś nigdy zapewne nie zdecyduje się też prezydent USA Donald Trump. W końcu przyznał sam kiedyś, że nigdy nie prosił Boga o wybaczenie. Taki już jest i kropka. Czy atak na papieża Leona XIV, którego skrytykował m.in. za „pobłażliwość w sprawie przestępców” oraz „schlebianie radykalnej lewicy”, mieści się w granicach przyzwoitości, to już rzecz do dyskusji. Bogusław Chrabota rozmawia z historykiem Philipem Earlem Steelem o konflikcie prezydenta USA z papieżem i religijności Trumpa, a raczej jej braku i o tym, jak może się zmienić poparcie dla niego religijnych Amerykanów.