Mam wrażenie, że wielu ludzi dzisiaj działa w bardzo podobnym trybie. Od rana coś odpisujesz. Coś zapisujesz. Komuś coś wysyłasz. O czymś próbujesz pamiętać. I niby cały dzień jesteś zajęty… ale wieczorem ciężko powiedzieć, co tak naprawdę pchnęło Cię do przodu. Sam miałem dokładnie to samo. Najbardziej męczyło mnie nie to, że mam dużo pracy. Tylko to, że ogromna część tej pracy była kompletnie powtarzalna. Przerzucanie informacji. Przepisywanie rzeczy między aplikacjami. Zapisywanie pomysłów „żeby nie uciekły”. Wracanie do notatek, których później i tak nie chciało mi się czytać. I w pewnym momencie pomyślałem: przecież to nie jest coś, co powinien robić człowiek w 2026 roku. Dlatego szukałem innego sposobu. I znalazłem! Zacząłem budować własne systemy AI, które po prostu przejmują takie rzeczy. I szczerze? Wtedy pierwszy raz poczułem, że technologia naprawdę mnie odciąża, a nie dokłada kolejnych narzędzi do ogarniania. Dzisiaj wygląda to banalnie prosto. Teraz mówię do telefonu jedno zdanie — i zadanie trafia do systemu, spotkanie do kalendarza, a pomysł do notatek. AI ogarnia rutynę, a ja mogę skupić się na rzeczach, które naprawdę wymagają mojego myślenia. I właśnie dlatego robię ten Masterclass. 14 maja o 20:00
Usiądziemy razem i pokażę Ci krok po kroku, jak zbudować taki system u siebie. Bez skomplikowanego programowania i technicznego chaosu. Bo mam wrażenie, że wiele osób nawet nie potrzebuje dziś „więcej produktywności”. Po prostu potrzebują w końcu przestać być przytłoczeni drobnymi rzeczami.
|