|
Lekarz, któremu izba lekarska wygasiła prawo do wykonywania zawodu, brał od 6 do 8 dyżurów w miesiącu. Od razu zrobiła się luka i mieliśmy problem z obsadzeniem dyżurów — opowiada Rynkowi Zdrowia szefowa jednego z SOR-ów. Pod koniec zeszłego tygodnia samorząd wygasił uprawnienia ok. 150 osobom, do wtorku, 13 maja, było już ponad 200. Chodzi o lekarzy spoza UE, głównie z Ukrainy, którzy do 1 maja nie potwierdzili znajomości języka polskiego. To zaczyna generować problemy dla szpitali.
|