Cześć dupa!


Zdarzyło Ci się otworzyć stary, sprawdzony raport w Excelu i nagle w znajomych formułach zobaczyć dziwne znaczki – małpę (@), kratkę (#) albo kropkę (.) na końcu zakresu?


Na pierwszy rzut oka wygląda to jak błąd programu albo cudza ingerencja. Doskonale to rozumiem, bo potrafi to zbić z tropu. Prawda jest jednak zupełnie inna: to Excel 365 i jego formuły dynamiczne wkraczają do akcji.


W nowym Excelu jedna komórka nie musi już oznaczać jednego wyniku. Zamiast tego formuły mogą automatycznie dopasowywać się do liczby rekordów i "rozlewać się" na całe zakresy danych. Symbole @, # i . to po prostu nowy język, którym program mówi Ci, co dokładnie przelicza.