Środa, 20 maja 2026
redaktorka działu Nauka, Klimat i Zdrowie
Mamy święto demokracji. Premier Węgier - Péter Magyar, który swoją wygraną w wyborach zakończył wieloletnie rządy Viktora Orbána, z pierwszą zagraniczną wizytą przyjechał do Polski. Spotkał się z nim dzisiaj Donald Tusk. - Masz w Polsce przyjaciół, nawet wyznawców politycznych. Potrafimy docenić waleczność, to zresztą zawsze łączyło Węgrów i Polaków - powiedział polski premier.

Walecznością i odwagą wykazali się też dziennikarze CNN. Dzięki wielomiesięcznemu śledztwu udało się zatrzymać „polskiego Pelicota". Mężczyzna z Lubelszczyzny odurzał, gwałcił i nagrywał swoją nieprzytomną żonę, a następnie wrzucał nagrania do internetu. Dziennikarze CNN przez wiele miesięcy tropili w internecie „akademię gwałtu" – mężczyzn, którzy doradzali sobie, jak odurzać partnerki, a następnie je wykorzystywać. “Polski Pelicot” nie potrzebował dużo, by zacząć mówić.

Szkoda, że oprawcy mają prawo głosu, a wiele ofiar już takiej szansy nie ma. A szczególnie te, które nie są ludźmi. Ofiarami wojny w Ukrainie są również zwierzęta. Koty głuchną. Krowom miny urywają nogi. Pies z głodu odgryzł sobie łapę. Opowiedział już o tym Anton Ptuszkin w filmie dokumentalnym „Ukraina: zwierzęta w cieniu wojny". Teraz pisze o nich Wojciech Tochman, reporter, autor trylogii o życiu w cieniu ludobójstwa w Bośni, Rwandzie i Kambodży.

W ostatnich dniach najgłośniej jednak jest o innej popularnej autorce – noblistce Oldze Tokarczuk. Wystarczyło kilka godzin, by w internecie pojawiły się tysiące komentarzy, nagrań i wiadomości poświęconych fragmentom jej rozmowy ze Sławomirem Sierakowskim podczas konferencji Impact'26. Noblistka, poza poinformowaniem o nowej powieści, opowiedziała, że korzysta z chatbotów generatywnej sztucznej inteligencji, popularnie nazywanych "chatami AI". Po internetowej burzy Olga Tokarczuk wydała oświadczenie. "Korzystam ze sztucznej inteligencji na takich samych zasadach, jak większość ludzi na świecie" - napisała w nim.

Naukowcy się do tej większości nie zaliczają. Niedawno stworzyli systemy AI zdolne do dokonywania odkryć. Jeden z takich systemów został opracowany przez naukowców z Google DeepMind, a drugi przez badaczy z FutureHouse, laboratorium non-profit, które stawia sobie za cel stworzenie naukowca AI.

Czyżby naukowcy AI mogli zastąpić niektórych ludzkich badaczy? Może tych ze starszej kadry? W końcu, jak donoszą inni naukowcy, prawdopodobieństwo dokonania przełomowego odkrycia spada wraz z wiekiem badacza. Ale uwaga: nie oznacza to jednak, że starsi są mniej przydatni!

O tym, że wiek biologiczny nie ma większego znaczenia, najlepiej świadczą 80. urodziny amerykańskiej piosenkarki Cher. Matka artystki zmarła w wieku 96 lat, ciotki w wieku 101 i 104, więc gwiazda liczy, że będzie mogła jeszcze długo pracować.
To dzięki osobom, które subskrybują Wyborcza.pl, możemy tworzyć nie tylko ten newsletter, ale też reportaże, wywiady i śledztwa. Dziękujemy! Jeśli jeszcze nie masz prenumeraty cyfrowej, sprawdź aktualne promocje TUTAJ.
TEMATY DNIA
WIDEOPODCAST 8:10
NIE PRZEGAP