|
Cześć,
Obejrzałam to w weekend. Nadal jestem pod wrażeniem. Piszę to w poniedziałek i nadal słyszę silniki.
Mistrz na szczycie swojej dyscypliny. Dziesięć lat temu kłamstwo kosztowało go jedyną dziewczynę, którą kiedykolwiek kochał. Ona jest teraz mężatką – z człowiekiem, który właśnie kupił jego zespół. I jest syn. Jego syn. Nikt mu nie powiedział.
Porusza się jak wyścig. Długie proste. Potem zakręt, którego się nie spodziewasz.
Poświęć na to wieczór. Najlepiej dzisiaj.
— Tyler
|