|
Poniedziałek, 1 czerwca 2026
Aleksandra Helbin, redaktor naczelna WNP.PL
|
|
|
Polska musi zacząć eksportować kapitał, a nie tylko przyciągać inwestorów, jeśli chce utrzymać tempo rozwoju gospodarki - mówi w rozmowie z WNP prezes PFR Piotr Matczuk i zapowiada instrumenty, które mają pobudzić krajowe inwestycje w najbliższych latach. To temat szczególnie ważny w czasie, gdy konkurencyjność gospodarki coraz mocniej zależy od zdolności finansowania własnego rozwoju. Równie istotne wyzwania stoją przed sektorem surowcowym. W rozmowie z wiceministrem energii przyglądamy się perspektywom polskiego górnictwa i potencjałowi krajowego know-how, które może znaleźć zastosowanie także poza granicami kraju. Temat ten będzie jednym z kluczowych podczas Future Mining Forum & Expo, które już we wrześniu w Katowicach zgromadzi liderów branży, ekspertów i przedstawicieli administracji.
|
|
Wartość polskich inwestycji zagranicznych to zaledwie 4 proc. PKB, podczas gdy unijna średnia sięga 60 proc. Prezes PFR Piotr Matczuk przekonuje, że Polska musi zacząć eksportować kapitał, a nie tylko przyciągać inwestorów, jeśli chce utrzymać tempo rozwoju gospodarki.
|
|
|
- Polska ma znaczące doświadczenie w zakresie prowadzenia eksploatacji podziemnej, bezpieczeństwa pracy, ratownictwa górniczego, badań naukowych i rozwiązań technicznych dla kopalń. To know-how może być wykorzystywane także poza krajem - podkreśla w rozmowie z portalem WNP Marian Zmarzły, wiceminister energii odpowiedzialny za górnictwo.
|
|
|
Zakończyła się pierwsza część podpisywania kontraktów na sprzęt wojskowy w ramach unijnego programu SAFE; do polskich zakładów trafi ok. 120 mld zł na wozy bojowe, artylerię czy sprzęt informatyczny. Następnym etapem będą zakupy dokonywane wspólnie z zagranicznymi partnerami.
|
|
|
Polska ma potencjał technologiczny do budowy lepszych dronów niż Ukraina. Zdaniem Janusza Michalcewicza, prezesa firmy Eurotech z Mielca, problemem nie są kompetencje inżynierskie czy możliwości produkcyjne, lecz brak zamówień i doświadczenia operacyjnego.
|
|
|
Polsce brakuje mocy obliczeniowych potrzebnych do rozwoju gospodarki cyfrowej. Jest dużo do nadrobienia: we Frankfurcie co roku powstaje tyle nowych mocy, ile ma cały polski rynek. Mamy jednak rezerwy tam, gdzie europejska czołówka doszła do ściany. - Jest jeden scenariusz, który mógłby wszystko zmienić - wskazuje w rozmowie z WNP Krystian Pypłacz z Polish Data Center Association (PLDCA).
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|