Badanie Granta (ang. The Grant Study) to prawdopodobnie najdłużej trwające badanie dotyczące tego, co sprzyja zdrowiu, sukcesowi i szczęściu człowieka.
To niesamowity projekt, który trwa już ponad 80 lat i ciągle jest kontynuowany.
W 1938 roku wybrano grupę ponad 200 osób, z którymi się regularnie kontaktowano i zbierano dane na temat ich zdrowia fizycznego, psychicznego, życia prywatnego, zawodowego, stylu życia, relacji itd.
Z czasem ta grupa została powiększona o dodatkowe osoby, małżonków oraz ich dzieci.
W miarę rozwoju technologii, zaczęto zbierać też bardziej zaawansowane dane - zaczynano od prostych kwestionariuszy i podstawowych danych medycznych, a współcześnie pobiera się i analizuje ich próbki DNA i robi skany mózgu.
Wszystko po to, żeby odkryć, jakie czynniki i wybory najmocniej sprawiają, że np. 30 lat później jesteśmy zdrowsi i szczęśliwsi.
Oto najważniejsze dotychczasowe wnioski z tego badania:
1. Co najmocniej wpływa na zdrowie i szczęście w wieku średnim?
Relacje z innymi. Ich jakość, a nie ilość.
Okazało się, że nawet "długowieczne geny" (czyli długo żyjący rodzice lub dziadkowie) nie miały takiego wpływu na długość życia uczestników, jak to, jak bardzo ktoś był zadowolony ze swoich relacji z innymi.
Cytując Roberta Waldingera (obecny dyrektor badania):
"Gdy zebraliśmy wszystko, co wiedzieliśmy o uczestnikach w ich 50. roku życia, to nie ich poziom cholesterolu pokazywał, jak się zestarzeją. Tylko to, jak byli zadowoleni ze swoich relacji z innymi.
To ludzie najbardziej zadowoleni ze swoich relacji w wieku 50 lat byli potem najzdrowsi w wieku 80 lat".
Jak podsumował Waldinger: "Dbanie o swoje ciało jest ważne, ale troszczenie się o relacje z innymi, to również forma dbania o samego
siebie".
2. Czego najmocniej żałujemy na starość
Ankieterzy zapytali 80-letnich uczestników badania, co zrobiliby w swoim życiu inaczej, gdyby mogli cofnąć czas.
Najczęstsza odpowiedź mężczyzn: "Spędzałbym mniej czasu w pracy, a więcej z ludźmi, na których mi zależy".
Najczęstsza odpowiedź kobiet:
"Nie martwiłabym się tym, co ludzie o mnie myślą".3. Z czego jesteśmy najbardziej dumni na starość
Obie płcie były tutaj zgodne - najbardziej liczą się te osiągnięcia, które dawały jakieś dobro innym ludziom.
Pieniądze, praca, status, osiągnięcia zawodowe, sportowe, umiejętności, życiowe doświadczenia - to wszystko blednie przy świadomości, że było się dobrym rodzicem, partnerem, przyjacielem, mentorem czy po prostu pomocą dla kogoś.
Ta świadomość daje najwięcej poczucia spełnienia na starość. Wraz z wiekiem coraz mocniej zaczynamy przez ten pryzmat oceniać to, jak udane było nasze życie.
4. Czy da się przewidzieć jak ktoś "skończy"?
Nie.
Cytując dyrektora badania:
"Wielu z tych, którzy w wieku 20-25 lat wyglądało na totalnie pogubionych, okazało się wspaniałymi 80-latkami.
Z kolei alkohol czy poważna depresja nierzadko sprawiały, że osoby, które w swojej młodości wyglądały jak gwiazdy, na starość kończyły jako wraki".
Nadużywanie alkoholu było najczęstszą rzeczą, która mocno niszczyła życie uczestników badania, nawet jeśli wcześniej szło ono idealnie.
To są najważniejsze wnioski z prawdopodobnie najdłuższego w historii badania na temat zdrowia i szczęścia.
Mam nadzieję, że zainspirują Cię do owocnych przemyśleń.
Pozdrawiam, Damian Redmer
|
|
|
|
|
|
|
Email wysłany do NPm95ruw@podam.pl przez Wydawnictwo Rozwojowiec Damian Redmer, ul. Limby 4/3, 71-784 Szczecin, Polska
Gdybyś chciał bezwzględnie zakazać nam wysyłania Tobie jakichkolwiek emaili - nawet tych kluczowych dla funkcjonowania produktów i usług, które u nas kupiłeś - kliknij tutaj.
|
|
|
|
|