|
Największy lęk wielu kobiet nie brzmi:
„Czy schudnę?”
Tylko:
„Czy znowu schudnę… a później wszystko wróci?”
Bo być może Ty już potrafiłaś schudnąć.
Może kiedyś zrzuciłaś 5 kg.
Może 10.
Może nawet więcej.
Przez chwilę czułaś, że wreszcie odzyskujesz kontrolę.
Ubrania leżały lepiej.
Waga spadała.
Pojawiła się nadzieja:
„Tym razem naprawdę mi się uda.”
A potem wróciło życie.
Święta.
Stres.
Gorszy miesiąc.
Problemy w pracy.
Brak snu.
Jeden trudny wieczór.
Potem drugi.
Trzeci.
I waga zaczęła wracać.
Czasem powoli.
Czasem szybciej, niż się spodziewałaś.
Niekiedy jeszcze z dodatkiem.
I dlatego kolejna próba nie daje już ekscytacji.
Daje niepokój.
Bo z tyłu głowy pojawia się myśl:
„A co, jeśli znowu się postaram… schudnę… a później wszystko zaprzepaszczę?”
To właśnie tutaj większość wcześniejszych planów zawodziła.
Działały tylko wtedy, gdy robiłaś wszystko idealnie.
Gdy miałaś czas.
Motywację.
Spokojny dzień.
A przecież prawdziwe życie tak nie wygląda.
Przychodzi stres.
Zmęczenie.
Ochota na słodkie.
Wieczór, który nie idzie zgodnie z planem.
I wtedy jedno potknięcie szybko zamienia się w:
„Zepsułam.”
„Od jutra.”
„Od poniedziałku wracam.”
I właśnie ten schemat trzeba przerwać.
PROgromca Podjadania nie ma nauczyć Cię perfekcji.
Ma nauczyć Cię czegoś ważniejszego:
Nie zaczynasz od zera. Wracasz do systemu. |