Europa płonie
Topniejemy od gorąca. W Europie plaga pożarów. Płonie Grecja, Francja, Hiszpania. Ta ostatnia podwójnie, bo szarża Marokańczyków na Ceutę rozgrzała iberyjską politykę. Włochy chcą wyłączenia Hiszpanii z Schengen, ale Hiszpania ma sojuszników. Co wcale nie znaczy, że ta europejska solidarność rozwiąże problem. W Afryce jest jeszcze goręcej. Migracja do hiszpańskich enklaw w Afryce bez wątpienia będzie się nasilała. Chyba że przejmie je Maroko. Ale i to będzie tylko kolejna faza problemu. Bo Afryka, jak Europa, też płonie. A zmiany klimatyczne napędzają migrację; wiemy to od dawna.
Wyjątkowo gorąco też w polskiej polityce. A Mateusz Morawiecki, były premier, tylko ją podgrzewa. I to przy użyciu grilla. To ciekawa metoda, zważywszy, że nikt w Polsce nie proklamował jeszcze nowej formacji politycznej podczas smażenia kiełbasek. Raczej używano ich podczas kampanii. Wszyscy się głowią, czy Rozwój Plus szybko stanie się partią. Na razie nie, bo Morawieckiego z Prawa i Sprawiedliwości nikt jeszcze nie wyrzucił. Jarosław Kaczyński stosuje metodę „na przeczekanie”. Liczy, że uda mu się przyciągnąć secesjonistów. Ale mało kto w to wierzy. Morawiecki już zapowiedział, że w jego formacji składki będą niższe. A w Polsce to argument, wszak Biedronka wygrała z Lidlem właśnie dzięki wyścigowi na taniość.
Skończył się lipiec. Mamy sierpień. Meteorolodzy mówią, że będzie równie ciepły. Ciekawe, co się wydarzy. Będziemy to na gorąco (a jakże) relacjonować dla państwa w „Rzeczpospolitej” i rp.pl. Czytajcie koniecznie. Bogusław Chrabota.