|
Po wczorajszym mailu dostałem kilka wiadomości z pytaniami, które słyszę od lat. Odpowiem na nie bez owijania w bawełnę.
„Sam potrafię wybierać akcje."
Bardzo możliwe, że tak. Selekcja spółek to jedna umiejętność. Konsekwentne trzymanie się momentu wejścia i wyjścia - bez emocji, bez odkładania decyzji, bez kupowania po wzroście - to druga, znacznie trudniejsza. PPCG Stock nie zastępuje Twojej umiejętności wyboru. Pokazuje moment działania w praktyce, na żywym przykładzie.
„Nie mam czasu na bieżące śledzenie rynku."
Informacja o naszej transakcji trafia do Ciebie w chwili, gdy ją wykonuję - mailem i SMS-em. Nie musisz codziennie sprawdzać notowań ani czytać dziesiątek analiz, żeby wiedzieć, że coś się zmieniło w portfelu.
„Mam już rachunek maklerski, po co mi to?"
PPCG Stock nie jest rachunkiem maklerskim ani go nie zastępuje. Nadal inwestujesz przez swojego brokera, samodzielnie i na własną odpowiedzialność. My dostarczamy swoją decyzję - Ty decydujesz, czy i jak ją wykorzystać.
„Pięć portfeli to chyba za dużo."
Nie musisz naśladować wszystkich. To pięć różnych strategii pod różne cele - od budowy kapitału, przez rosnący dochód z dywidend, po długoterminowe oszczędzanie emerytalne. Wybierasz ten, który pasuje do Twojej sytuacji i śledzisz tylko jego.
„A co, jeśli rynek spadnie?"
Nie eliminujemy ryzyka - żaden system tego nie potrafi. Selekcja spółek i dywersyfikacja między portfelami to sposób na zarządzanie ryzykiem, nie na jego zniknięcie. Wyniki historyczne, które publikujemy, pokazują, jak strategia radziła sobie w różnych warunkach rynkowych na przestrzeni lat. Nie są gwarancją przyszłych rezultatów.
Jeśli rozważasz dołączenie, przez cały czas trwania tej kampanii - do jutra włącznie - możesz skorzystać z kodu sierpień10, który daje 10% rabatu na abonament.
|