​

​

​

Jan Kowalski,

ten mail zaplanowałem wczoraj.

Dzisiaj cały dzień spędzam z najmłodszą pociechą — a ponieważ dwulatki potrafią już poruszać się z prędkością, której nie przewiduje żaden mój model, moje skupienie będzie w 100% na niej :D

Zostało nam ostatnie miejsce w AION FOUNDERS.

Ale zanim zniknę dziś w świecie placów zabaw, chciałbym pokazać Ci jedną rzecz, która chyba najlepiej tłumaczy, co mam na myśli, mówiąc:

Institutional Intelligence.

Nie chodzi o to, żeby wiedzieć wcześniej, co NVIDIA zrobi jutro.

Albo czy w przyszłym tygodniu Nasdaq będzie 3% wyżej czy niżej.

Chodzi o zupełnie inne pytanie:

co może kompletnie zmienić ekonomikę całego sektora za 5, 10 albo 15 lat — i gdzie ta zmiana zaczyna się już dzisiaj?

Weźmy AI.

Dzisiaj wszyscy patrzą przede wszystkim na compute.

Kto ma najwięcej GPU? Kto buduje największe data center? Kto ma dostęp do najpotężniejszych modeli?

Tylko że wraz ze wzrostem modeli coraz większym ograniczeniem staje się coś mniej spektakularnego.

Pamięć.

Model nie tylko musi coś policzyć.

Musi mieć dostęp do ogromnej ilości parametrów, wag, kontekstu, cache i danych potrzebnych do wykonania kolejnych operacji.

A im większy system, tym większe znaczenie ma nie tylko sama moc obliczeniowa, ale również:

gdzie te dane są przechowywane, jak szybko można je przesłać i ile energii kosztuje ich ciągłe przemieszczanie pomiędzy pamięcią a procesorem.

I właśnie tutaj NVIDIA lata temu wykonała fenomenalny ruch.

Jej architektura GPU została mocno sprzęgnięta z bardzo szybką pamięcią typu VRAM/HBM.

To było świetne rozwiązanie dla świata, który właśnie powstawał.

Ale mniej więcej na przełomie 2024/2025 zaczęliśmy coraz mocniej przyglądać się pytaniu:

co jeśli pamięć stanie się jednym z największych bottlenecków kolejnej fazy AI?

Bo świat właśnie wydaje setki miliardów dolarów na infrastrukturę.

Budujemy serwerownie, centra danych, całe klastry obliczeniowe.

Problem polega na tym, że te inwestycje mają się ekonomicznie zwracać przez wiele lat.

A jeżeli w międzyczasie zmieni się sama architektura obliczeń?

Jeżeli za 5–7 lat część infrastruktury, którą dzisiaj uznajemy za „future proof”, zacznie wyglądać technologicznie tak, jak kilka generacji sprzętu wstecz?

Wtedy problem nie będzie polegał na tym, że AI przestało się rozwijać.

Wręcz przeciwnie.

AI mogło wygrać — a część dzisiejszej infrastruktury mogła przegrać.

I teraz dochodzimy do rzeczy, o której z dużym prawdopodobieństwem usłyszysz dzisiaj pierwszy raz w życiu.

A drugi raz być może usłyszysz o niej od „ekspertów” dopiero wtedy, kiedy temat będzie już na tyle oczywisty, że zacznie pojawiać się w mainstreamowych analizach.

Zapamiętaj to słowo:

MEMRISTOR.

Koncepcja jest stara.

Jeszcze w latach 70. matematyk analizujący fundamentalne zależności elektryczne doszedł do wniosku, że w teorii powinien istnieć kolejny podstawowy element obwodu — obok rezystora, kondensatora i cewki.

I z pozoru nie jest to nie wiadomo jaka rewolucja. Dopóki nie zdasz sobie sprawy z jednego, niemal oczywistego faktu.

Memristor w "punkcie zero" ma de facto dwa stany - zależne od tego, co działo się wcześniej. Jest to w pewnym sensie element, który potrafi „pamiętać” swój wcześniejszy stan.

I mimo, że właśnie mija ponad 50 lat od rozpisania tej koncepcji, to właśnie jej zastosowanie w pamięciożernych modelach AI jest rewolucją na miarę powstania samego AI!

Wyobraź sobie, że przez skorzystanie z memristorów, możesz uciąć koszty przeprowadzania obliczeń o połowę czy - przy bardziej złożonych architekturach - nawet więcej?

Przez dekady było to bardziej fascynującą koncepcją fizyczno-matematyczną niż realnym biznesem.

Nie mówię Ci dzisiaj:

„memristor zastąpi GPU”.

To byłoby absurdalne uproszczenie.

Mówię coś znacznie ciekawszego:

jeśli ta gałąź technologii rzeczywiście dojrzeje, może zmienić ekonomikę pamięci, inferencji i całej infrastruktury AI znacznie bardziej, niż dzisiaj zakłada większość inwestorów.

I tutaj zaczyna się inwestycyjna część tej historii.

Jedna ze spółek wywodzących się ze świata bardzo dobrze znanej firmy komputerowej od lat siedzi niezwykle głęboko właśnie w tych obszarach.

I możliwe, że właśnie jest na skraju "skomercjalizowania rewolucji".

Rewolucji, która wstrząśnie rynkiem standardowych GPU oraz VRAM!

Jej kurs niedawno wykonał bardzo znaczący rajd, a obecnie zaczyna wchodzić w lokalną korektę, podyktowaną zapewne realizacją krótkoterminowych zysków..

I właśnie takie sytuacje zaczynają mnie interesować.

Nie dlatego, że:

„spadło, więc kupujemy”.

Tylko dlatego, że mogę zacząć zadawać znacznie lepsze pytania.

Czy technologiczna teza nadal się rozwija?

Czy rynek jeszcze jej nie wycenia?

Czy biznes potrafi ją skomercjalizować?

Czy obecna korekta tworzy asymetrię między krótkoterminowym ryzykiem a potencjalną wartością w kolejnej dekadzie?

I czy za 5–10 lat okaże się, że patrzyliśmy na jedną z technologii, które zmieniły sposób budowania całej infrastruktury AI?

Co więcej, sam segment pamięci następnej generacji jest znacznie większy niż jedna technologia czy jedna firma.

Memristory to tylko jedna ścieżka.

Obok niej rozwijają się kolejne rozwiązania i przynajmniej kilka — być może kilkanaście — projektów, które dzisiaj wyglądają niszowo, ale mogą znaleźć się w centrum całego rynku następnej dekady.

Najważniejsza rzecz do wyciągnięcia dla Ciebie?

W Polsce nie mówi o nich praktycznie nikt.

I TO właśnie oznacza dla mnie Institutional Intelligence.

Nie:

„co jutro zrobi kurs? Jakie spółki są top na '26?”

Tylko:

co dzisiaj wygląda jak techniczny detal, a za kilka czy kilkanaście lat może uruchomić ogromną migrację kapitału?

Research 1M+ nie może działać wyłącznie w trybie:

NEWS → REAKCJA.

Ma działać wcześniej:

TEZA → OBSERWACJA → WALIDACJA → CENA → ASYMETRIA → DECYZJA.

Czasem taki proces potrwa miesiąc.

Czasem kilka lat.

Czasem temat będziemy obserwowali przez dekadę, zanim pojawi się moment, w którym stosunek ryzyka do potencjalnego efektu zrobi się naprawdę ciekawy.

Ale właśnie wtedy chciałbym już wiedzieć, na co patrzę.

Nie dowiadywać się o tym z nagłówka wtedy, kiedy cała historia jest już oczywista.

I dokładnie taki research chcę budować w AION.

Nie wyłącznie pod przyszły kwartał.

Również pod 5, 10, 15 czy nawet 25 lat do przodu.

Bo jeśli budujesz kapitał, który ma pracować nie tylko dla Ciebie, ale również dla kolejnego pokolenia, to najciekawsze pytania bardzo często nie dotyczą przyszłego wtorku.

Dotyczą świata, który dopiero zaczyna powstawać.

Za kilka godzin wyślę Ci jeszcze jedno pełne podsumowanie AION FOUNDERS.

A wieczorem zostanie już naprawdę ostatnia wiadomość.

Dzisiaj zamykamy.

Możliwe, że jeszcze przed północą, zanim poniższy licznik zejdzie do zera!

Dlatego dołącz do Strategii TYTANÓW: 12 470 zł za pełne 4 lata.​

Pamiętaj, że możesz wybrać jeden z pakietów ratalnych 3 / 6 / 12 (prosiliście o nie w mailach, więc daję Wam tę możliwość tutaj), czyli po zakończeniu płatności subskrypcja przedłuża się do pełnych 4 lat.

Gdy już wejdziesz do świata Strategii TYTANÓW, otrzymasz ode mnie indywidualne zaproszenie do AION.

​

Count down to 2026-09-06T21:59:00.000Z​

​

​

Jeśli nie chcesz otrzymywać ode mnie maili, zawsze możesz wypisać się z listy. UWAGA: jeśli jesteś naszym klientem, oznacza to że nie będziesz otrzymywać maili związanych z produktami, które zakupiłeś (i które nadal mogą być aktywne na Twoim koncie!). Możesz także edytować ustawienia otrzymywania wiadomości.

ŚW. Marcin 29/8, Poznań, Wielkopolskie 61-806