Cześć!

Przez ostatnie dwa tygodnie trawnik przeszedł sporo. Wertykulacja zdjęła filc, dosiew uzupełnił przerzedzenia. Darń jest czysta, przewietrzona i gotowa, żeby cokolwiek do niej dotarło.

To najlepszy możliwy moment na ostatni element: Krok 4, Bezpieczna Zima.

❄️ Jesienny nawóz robi coś innego niż wszystkie poprzednie

Kroki 1-3 pracowały na wzrost. Ten pracuje na odporność, a widać to po proporcjach składników.

Fosforu i potasu jest wyraźnie więcej niż w nawozach wiosennych i letnich. Potas wzmacnia trawę na mróz i choroby, fosfor pracuje przy korzeniach i pomaga w krzewieniu, czyli zagęszczaniu darni. Azot oczywiście też jest, w dawce dobranej pod jesienne karmienie - tyle, ile trawa faktycznie potrzebuje o tej porze roku. A Enhanced GRF rozkłada to wszystko na miesiące, uwalniając składniki stopniowo, także pod śniegiem.

Efekt na trawie widać już po kilku dniach, ale nie o niego tu przede wszystkim chodzi. To nawożenie pracuje na kondycję trawnika wiosną, po dobrze przetrwanej zimie.

Kiedy rozsypać?

Raz, kiedykolwiek od teraz do końca listopada, zanim grunt zamarznie. Nie ma jednego właściwego dnia, więc nie musisz nic planować - wystarczy zgrać to z koszeniem i zapowiadanym deszczem.

Jeden warunek: od poprzedniego nawożenia, letniego czy dowolnego innego, powinno minąć co najmniej 6 tygodni.

Ile?

3-4 kg na 100 m². A jeśli nie znasz powierzchni swojego trawnika, zmierz ją w minutę na mapie - kalkulator sam dobierze opakowanie.