Ich czas jest naznaczony pośpiechem i koniecznością. W starszych klasach szkół podstawowych mają tyle obowiązków, że nawet podczas kąpieli proszą rodziców, aby przycupnęli na krześle obok wanny i czytali im lektury. Żeby tylko nie stracić 20 minut. Obiad jedzą w pośpiechu, bo się nie wyrobią z lekcjami. Dlaczego się na to godzimy? |